Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka, obradująca w piątek w sejmowej sali im. Olgi Krzyżanowskiej, stała się sceną niezwykłej konfrontacji. Sprawa dotyczyła Julii Przyłębskiej, obecnej na posiedzeniu i wywołanej do odpowiedzi na temat budżetu Trybunału Konstytucyjnego.
Artykuł pochodzi z tej strony.