Dramat w Łodzi. 15-letni chłopiec w świąteczne popołudnie spotkał się ze swoją dziewczyną. Kilka minut później, w niewyjaśnionych okolicznościach, spadł z kładki dla pieszych na jezdnię. Wprost pod nadjeżdżające auto.
Artykuł pochodzi z tej strony.
Dramat w Łodzi. 15-letni chłopiec w świąteczne popołudnie spotkał się ze swoją dziewczyną. Kilka minut później, w niewyjaśnionych okolicznościach, spadł z kładki dla pieszych na jezdnię. Wprost pod nadjeżdżające auto.
Artykuł pochodzi z tej strony.