W środę do Sądu Najwyższego mają trafić pisma marszałka Sejmu w związku z odwołaniami złożonymi przez Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Od tego czasu SN będzie miał 7 dni na to, by zająć się sprawą.
Artykuł pochodzi z tej strony.
W środę do Sądu Najwyższego mają trafić pisma marszałka Sejmu w związku z odwołaniami złożonymi przez Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Od tego czasu SN będzie miał 7 dni na to, by zająć się sprawą.
Artykuł pochodzi z tej strony.