Wiele osób po ukończeniu 50. roku życia ignoruje niepokojące sygnały wysyłane przez organizm, zrzucając je na karb procesu starzenia. To błąd — mówi prof. dr Ursula Mueller-Werdan, lekarka ze szpitala klinicznego Charite w Berlinie. Specjalistka jest przekonana, że to, jaki obierze się styl życia po ukończeniu 50 lat, ma decydujący wpływ na długość życia. I że dzięki odpowiednim nawykom można je wydłużyć, bez kosztownych diet czy ekstremalnego wysiłku fizycznego.
Artykuł pochodzi z tej strony.