Wybory odbywały się nie tylko w Polsce. Ekwador wybierał prezydenta. Kraj boryka się z przemocą ze strony gangów narkotykowych; na krótko przed pierwszą turą wyborów zastrzelono jednego z kandydatów. W drugiej turze wyborów Ekwadorczycy opowiedzieli się przeciwko obozowi skazanego byłego prezydenta na korzyść 35-letniego syna potentata bananowego.
Artykuł pochodzi z tej strony.