Sytuacja jest dynamiczna. "Dostaliśmy kolejny alert"

– Wczoraj ludzie wyglądali na przerażonych, dziś piją kawę na tarasach – relacjonują Polacy, którzy są na greckiej wyspie Korfu. To kolejne miejsce, w którym pojawiły się pożary. Sytuacja wydaje się być jednak inna niż na wyspie Rodos, którą musiało opuścić ponad 30 tysięcy osób. – Tutaj jest piekło, nikomu nie życzę takich wakacji – mówią turyści z Rodos.

Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Zieliński podjął decyzję ws. swojej przyszłości. J...
Następny artykuł →
Tak radzą sobie z redukcją palenia w Europie. Czy ...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz