Szofer Emilewicz nie zgasił silnika limuzyny przez "bita godzinę". "Więcej wyobraźni i więcej kultury"

Kierowca wiceminister Jadwigi Emilewicz został przyłapany na tym, jak przez godzinę – w oczekiwaniu na powrót polityczki – stał z włączonym silnikiem rządowej limuzyny. – Więcej wyobraźni i więcej kultury. I warto też pomyśleć o innych – komentuje inspektor Marek Konkolewski, specjalista do spraw ruchu drogowego.

Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Superkomórka przetoczyła się przez Morawy Południo...
Następny artykuł →
"Nie wiedziałam". Przyłapali kierowcę Em...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz