„Gazeta Wyborcza” ujawniła zapis tajnej korespondencji Dariusza Mateckiego i jego kolegów na komunikatorze Signal. To tam bohaterowie afery Funduszu Sprawiedliwości ostrzegali się przed działaniami organów ścigania, organizując m.in. dyżury od 5:30. Wiadomości mają być dowodem, że Matecki podejmował działania mające na celu zacierania śladów i utrudniania śledztwa.
Artykuł pochodzi z tej strony.