Tańczymy, jak nam algorytmy grają. Symfonia strachu i wzajemnych oskarżeń [OPINIA]

Nie będę tutaj rozstrzygał, kto zaczął, kto napisał gorszy komentarz ani czyja odpowiedzialność za nakręcanie spirali wzajemnej niechęci jest większa. Szczerze mówiąc, zupełnie mnie to nie obchodzi. Przynajmniej nie wtedy, gdy kolejne tragedie stają się pretekstem do politycznych igrzysk, w których każda ze stron próbuje udowodnić, że to ta druga jest bardziej winna i cyniczna – pisze dla Wirtualnej Polski Krzysztof Izdebski.

Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Jest decyzja ws. aresztu dla 19-letniego nożownika...
Następny artykuł →
Planują transmisję na żywo z egzekucji. W USA obur...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz