W piątek doszło o śmiertelnego wypadku w Czechach. 51-letni spadochroniarz z Polski spadł z wysokości kilku kilometrów. Służby ratunkowe nie zdołały go uratować, a okoliczności zdarzenia bada policja.
Artykuł pochodzi z tej strony.
W piątek doszło o śmiertelnego wypadku w Czechach. 51-letni spadochroniarz z Polski spadł z wysokości kilku kilometrów. Służby ratunkowe nie zdołały go uratować, a okoliczności zdarzenia bada policja.
Artykuł pochodzi z tej strony.