Premier Donald Tusk ocenił, że Budapeszt nie jest dobrym miejscem na trójstronne spotkanie Donalda Trumpa, Władimira Putina i Wołodymyra Zełenskiego. Zwrócił uwagę, że wcześniejsze gwarancje bezpieczeństwa zostały podpisane w Budapeszcie. „Być może jestem przesądny” – stwierdził Tusk.
Artykuł pochodzi z tej strony.