Zapowiadając spotkanie z Władimirem Putinem, Donald Trump znów zasugerował, że to Ukraińcy są winni wojny. Przypomniał też o planie wymiany ziem między stronami. – Oznacza to tak naprawdę uznanie rosyjskiej okupacji czy aneksji – komentuje w rozmowie z Wirtualną Polską dr Adam Eberhardt, wicedyrektor Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego.
Artykuł pochodzi z tej strony.