Rzecznik PSL Miłosz Motyka mówił w programie powyborczym WP, że Trzecia Droga jest zainteresowana objęciem resortów rolnictwa i obrony narodowej.
– Myślę, że jest to resort (MON – red.), nad którym powinniśmy się pochylić i realizować tam własny program, bo mamy doskonałych specjalistów w tym zakresie – gen. Różańskiego i Pawła Bejdę. (…) My tak dużo przeszliśmy, jeśli chodzi partie demokratyczne, (…) że o żadne ministerstwa się nie pokłócimy, bo nie o to chodzi. Nam chodzi o realizację własnej wizji i programu. Na pewno łączy nas więcej niż łączyło polityków PiS i Suwerennej Polski – mówił rzecznik ludowców.
Zapewnił, że żaden z programów socjalnych wprowadzonych przez PiS nie będzie zlikwidowany.
Motyka mówił, że póki co nie było w łonie potencjalnych koalicjantów z „partii demokratycznych” rozmów o obsadzie personalnej stanowisk, w tym marszałka Sejmu. – Z wyników (wyborów – red.) wynika, że Trzecia Droga będzie tą siłą, która będzie wskazywała kierunek, w którym będzie podążała Polska. Tak, jedno z tych najważniejszych stanowisk (marszałka Sejmu – red.) do realizacji programu, jest dla Trzeciej Drogi możliwe – podsumował.
Artykuł pochodzi z tej strony.