Ataki Rosji w pobliżu polskiej granicy nabrały permanentnego charakteru – stwierdził Donald Tusk po wczorajszym, kolejnym już w ostatnich tygodniach, uderzeniu tuż obok granicy w Dorohusku. Premier przyznał, że każdej nocy wielokrotnie podrywane są myśliwce w związku z zagrożeniem ze strony Kremla.
Artykuł pochodzi z tej strony.