Odwołana rada nadzorcza deleguje ze swojego składu do zarządu TVP Macieja Łopińskiego, a minister kultury twierdzi, że decyzja została podjęta przez „nieistniejący organ”. – To jest próba tworzenia nowego mitu założycielskiego pod działalność opozycyjną – komentuje członek KRRiT prof. Tadeusz Kowalski. A medioznawca prof. Jacek Wasilewski nazywa Łopińskiego „prezesem cieniem”, który ma mówić silniejszym głosem niż odchodzący Mateusz Matyszkowicz.
Artykuł pochodzi z tej strony.