Policja i straż pożarna wkroczyły do biura posła KO Mateusza Bochenka w Sosnowcu po tym, jak otrzymał on anonim pełen gróźb. „To zemsta. Za pomoc Ukraińcom i Żydom (…) Masz mało czasu” – autor e-maila straszył, że w budynku podłożona jest bomba. Zarządzono ewakuację.
Artykuł pochodzi z tej strony.