Akademia Kultury Społecznej i Medialnej związana z Tadeuszem Rydzykiem nie zamierza dobrowolnie zwrócić unijnej dotacji, przekazuje „Gazeta Wyborcza”. Uczelnia straciła ją z powodu żądania od kandydatów zaświadczeń od proboszczów.
Artykuł pochodzi z tej strony.