– Rozmawiałem z kilkoma osobami ze ścisłego sztabu Łukasza Gibały. Spodziewali się oni, że to właśnie Gibała wygra drugą turę wyborów prezydenckich w Krakowie i szczerze mówiąc, mimo tej dużej euforii i wybuchu radości, było jednak oczekiwanie, że Łukasz Gibała te wybory po prostu wygra – mówi dziennikarz Wirtualnej Polski Michał Wróblewski.
Artykuł pochodzi z tej strony.