Premier Litwy Mindaugas Sinkevičius powiedział, że nie ma wątpliwości, że dron, który przyleciał na terytorium Litwy w niedzielę, transportował materiały wybuchowe. Obiekt wleciał od strony Polski. Trwa dochodzenie ws. okoliczności incydentu.
Artykuł pochodzi z tej strony.