W Alpach na kolację wieźli mnie ratrakiem. Atrakcje nie kończyły się na śniegu

Białe szaleństwo we francuskich Alpach? Brzmi cudownie, ale nawet w górach nie samymi nartami człowiek żyje. Zwłaszcza gdy pogoda nie rozpieszcza. W Les Menuires po raz pierwszy jechałam skuterem śnieżnym, zwiedziłam autentyczną górską wioskę, a do restauracji na wysokości 2500 m n.p.m dotarłam ratrakiem.

Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Niezwykłe odkrycie w Egipcie. Grobowiec królewski ...
Następny artykuł →
Uwolnić prąd od gazowego balastu. KE ma pracować n...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz