Wiele rządów pośpieszyło z wysłaniem pomocy, personelu i sprzętu, aby wspomóc działania ratownicze w dotkniętych trzęsieniami ziemi obszarach Turcji i Syrii. Żaden kraj w takiej sytuacji nie jest w stanie poradzić sobie sam. "Tragedia jest przepotworna i nikt nie jest w stanie natychmiast ruszyć z pomocą" – wyjaśnia w Radiu RMF24 Marian Sajnog, wieloletni ratownik górski, który brał udział w akcjach ratowniczych po trzęsieniach ziemi we Włoszech i w Armenii
Artykuł pochodzi z tej strony.