Szpitale ogromne jak galerie handlowe, brak kolejek na korytarzach, spokój, więcej czasu dla pacjenta i badania wykonywane od ręki. Tak wygląda japoński szpital oczami lekarki, która praktykowała zawód w Azji. Co ją zaskoczyło, jakie zasady panują w placówkach i czego polscy medycy mogliby się nauczyć od Japończyków? O tym Onetowi opowiedziała Maria Kąpa.
Artykuł pochodzi z tej strony.