Po ośmiu latach potrzebna jest umowa społeczna, która zagwarantuje mediom publicznym faktyczną autonomię od politycznych zmian, a pracownikom wolność od nacisków. W TVP konieczna będzie „opcja zero”. A pisowscy propagandyści mogą mieć o to pretensje wyłącznie do siebie – pisze dla Wirtualnej Polski Jakub Majmurek.
Artykuł pochodzi z tej strony.