W pobliżu Polski poczułam się jak na biegunie

Wiatr, mgła i deszcz — podczas mojego wyjazdu na Słowację nie trafiłam na najkorzystniejsze warunki. Kiedy wychyliłam głowę przez drzwi Rotundy, stojącej na szczycie Chopoka, widziałam tylko śnieg, a silny wiatr nie pozwolił mi na zrobienie nawet jednego ostrego zdjęcia. Czy pojadę tam ponownie? Z przyjemnością! Bo nie ma nic piękniejszego niż widok ośnieżonych szczytów i uczucie puchu pod nartami, a tego w Jasnej mi nie brakowało.

Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Nawet 1888 osób na jedno miejsce. Tłumy informatyk...
Następny artykuł →
Po to lekkoatletka zmieniła dyscyplinę. Olimpijski...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz