W Tymczasowym Ośrodku Wsparcia Ukrainy brakuje chemii gospodarczej i wolontariuszy. 'Wojna nadal trwa, a potrzebujących…

W Tymczasowym Ośrodku Wsparcia Ukrainy działającym przy centrum handlowym Turawa Park brakuje chemii gospodarczej i środków higieny osobistej. Wolontariusze proszą o pomoc. Jak mówią wojna w Ukrainie nadal trwa, a potrzebujących nie ubywa.- Utworzenie Tymczasowego Ośrodka Wsparcia Ukrainy było inicjatywą oddolną. Nie możemy liczyć żadne dodatkowe wsparcie jak od osób prywatnych i darczyńców – mówi Ewelina Paulaviciute-Kowalska, koordynatorka działu chemii w TOWU. – Ludzie już przez te kilka miesięcy niestety oswoili się z tematem wojny. Natomiast wojna trwa już kilka miesięcy, uchodźcy nadal są u nas, więc wszystko jest potrzebne, bo w tej chwili wszystkie nasze półki świecą pustkami. Bardzo prosimy o żele pod prysznic, szampony, dezodoranty typu antyperspirant, kosmetyki do pielęgnacji niemowląt i małych dzieci, płyn do kąpieli, krem na odparzenia. Kremy z filtrem UV, mokre chusteczki. W czasie wakacji w TOWU brakuje nie tylko darów, ale także rąk do pracy. – Część wolontariuszy odeszła, inni wyjeżdżają na urlopy – dodaje Ewelina Paulaviciute-Kowalska. – Na początku nas było ponad sto osób, a w tej chwili przychodzi po 20/30 dziennie. Jest…

Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
"Darmowe konta" – mówili. Ale dali karty i pojawił...
Następny artykuł →
Zielona Góra na podium najlepszych miast do życia ...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz