Przed zakładami karnymi w Radomiu i Przytułach Starych kolejny dzień odbywają się manifestacje poparcia dla Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. – Jedyną rzeczą, która odróżnia w tym przypadku Białoruś, Rosję czy Polskę jest to, że nie biją Mariusza i nie ściągają mu paznokci – przekonywała obecna na manifestacji Barbara Kamińska. W Przytułach w oknie więzienia pojawił się na chwilę sam Maciej Wąsik.
Artykuł pochodzi z tej strony.