Premier Mateusz Morawiecki twierdzi, że ma szanse na zbudowanie dla PiS większości sejmowej. W Zjednoczonej Prawicy są odmienne zdania. – Kuchnia polityczna nie powinna być ujawniania, ale arytmetyka jest nieubłagana. Jestem zdystansowany do niektórych informacji. Zdaję sobie sprawę, że można wygrać i nie móc stworzenia rządu. Entuzjazm opozycji jest dla mnie niezrozumiały, bo jednak PiS wygrało wybory. Oczywiście w arytmetyce sejmowej to inaczej może się układać, bo opozycja zakłada stworzenie wspólnego bloku. On będzie skomplikowany, bo jak patrzę na nazwiska od Giertycha po Gawkowskiego i Śmiszka, to będzie to galimatias – mówił w programie „Tłit” rzecznik Suwerennej Polski Jacek Ozdoba. – Nie tyle nie wierzę (w zapewnienia premiera – red.), ale patrzę na to, jak na trudne wyzwanie. Mam nadzieję, że będę mile zaskoczony i uda się stworzyć formę rządową. Proszę o to pytać tych, którzy rozmawiają – dodał. Czy Jacek Ozdoba poprze Mateusza Morawieckiego, jeżeli będzie kandydatem na premiera? Wcześniej wielokrotnie go krytykował. – Kandydatem na premiera klubu PiS niewątpliwie będzie premier Mateusz Morawiecki. Wskazanie go jako kandydata jest zasadne. Nie szukajmy szydery. Jeżeli zostanie przedstawiona propozycja gabinetu, to będę głosował za – mówił polityk. – Widzów pan czaruje – kontrował Patryk Michalski reagując na próby ominięcia jednoznacznej odpowiedzi.
Artykuł pochodzi z tej strony.