Witold Jurasz sceptyczny po ruchu Zełenskiego. "Jak zobaczę, to uwierzę"

– Przepraszam za ten sceptycyzm i ostrożność, ale to jest tak, że tych przełomów było dużo – stwierdził były dyplomata Witold Jurasz, odnosząc się do deklaracji Wołodymyra Zełenskiego o otwarciu ukraińskich archiwów dotyczących rzezi wołyńskiej. Publicysta w Najważniejszych pytaniach zauważył, że strona ukraińska nie doceniła skali polskiego oburzenia ws. Wołynia.

Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Co czeka Łukasza Żaka w więzieniu? Może mieć tam t...
Następny artykuł →
"Kategorycznie przestrzegamy". Szef MSZ ...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz