Historia szczeniaka o imieniu Polaris wzrusza do łez. Pies został porzucony przez swojego właściciela bez konkretnego powodu na lotnisku w San Francisco. Jego los nie pozostał jednak obojętny służbom lotniska i wolontariuszom, którzy zadbali o psa, dzięki czemu cała sytuacja zakończyła się dla niego szczęśliwie.
Artykuł pochodzi z tej strony.