Monika Olejnik zaliczyła wpadkę na samym początku „Kropki nad i”. Prowadząca program pomyliła się, przedstawiając swojego gościa. Zamiast obecnego w studio Włodzimierza Czarzastego przywitała byłego premiera Włodzimierza Cimoszewicza. – Przepraszam bardzo. Co ja powiedziałam? – zreflektowała się natychmiast.
Artykuł pochodzi z tej strony.