Jest mało prawdopodobne, by misja utworzenia rządu przez Mateusza Morawieckiego zakończyła się sukcesem. A to oznacza, że władzę przejmie dotychczasowa opozycja. Prezydent Andrzej Duda podczas swojego wystąpienia w Sejmie już zapowiedział, że będzie stał na straży konstytucji i będzie wetował ustawy, z którymi się nie zgadza. Reporter Wirtualnej Polski Jakub Bujnik zapytał Polaków, czy sądzą, że prezydent będzie współpracował z rządem Donalda Tuska. Zdania były podzielone. Część twierdzi, że jest to mało prawdopodobne, inni przekonywali, że będzie, bo jest przecież „prezydentem wszystkich Polaków”. – Podejrzewam, że będzie. Tylko będzie pilnował tego, co powiedział. To, co obiecali, niech się wywiążą. Jak się nie wywiążą, to wie pan, z tego będzie trzeba wyciągać wnioski, a niech nie myślą, że pan prezydent będzie im przyklaskiwał – stwierdził jeden z rozmówców reportera WP. Inny rozmówca, dopytywany, czy prezydent powinien współpracować z rządem, odparł: „Z porządnym rządem tak, ale to nie jest rząd”. – To jest hołota, nie rząd – dodał. – Jedni drugim będą robić na złość – stwierdził kolejny rozmówca.
Artykuł pochodzi z tej strony.