„Zielona granica” nie przestaje wzbudzać emocji. Politycy Zjednoczonej Prawicy od kilku dni prowadzą kampanię oczerniającą nowy film Agnieszki Holland. „To paszkwil” – pisze wiceminister Sebastian Kaleta. Pojawiają się też jednak liczne głosy zachęcające do pójścia do kin. „Wstrząsający”, „film, który trzeba zobaczyć” – czytamy w sieci.
Artykuł pochodzi z tej strony.