Sylwia Cisoń, radna z Gdańska, przeprosiła za wulgaryzmy użyte w kłótni z taksówkarzem. „Bardzo żałuję i wiem, że nie powinno mieć to miejsca” – ogłosiła Cisoń, która poprosiła o zawieszenie w klubie radnych KO.
Artykuł pochodzi z tej strony.
Sylwia Cisoń, radna z Gdańska, przeprosiła za wulgaryzmy użyte w kłótni z taksówkarzem. „Bardzo żałuję i wiem, że nie powinno mieć to miejsca” – ogłosiła Cisoń, która poprosiła o zawieszenie w klubie radnych KO.
Artykuł pochodzi z tej strony.