– Teraz to jest właśnie wytłumaczenie tego, dlaczego, obok obywateli Białorusi, na teren Polski wchodzili obywatele z krajów Afryki i Azji – twierdzi Michał Szczerba. Polityk uzyskał w Ministerstwie Spraw Zagranicznych materiały, które w jego ocenie są ważnym tropem w aferze wizowej.
Artykuł pochodzi z tej strony.