Leciała na wakacje do Kalifornii, po kontroli straży granicznej na lotnisku w Atlancie Paula Rodriguez musiała jednak wrócić. W oczekiwaniu na kolejny lot noc spędziła w areszcie śledczym, gdzie nie mogła zabrać ze sobą psa. Podróż zakończyła się koszmarem.
Artykuł pochodzi z tej strony.