Zabrałem pierwszy raz dzieci na łódkę. "Tato mogę jeszcze raz skoczyć z dziobu?"

Od kilku lat staram się eksplorować najpiękniejsze miejsca Polski, zbierać doświadczenia i dzielić się nimi z czytelnikami. Jako że od dawna nie byłem na Mazurach, postanowiłem udać się do ich samego serca, a zaraz największego portu — Sztynortu. Pierwsze dni spędziliśmy w domach na wodzie, ale później przenieśliśmy się na rodzinny jacht. I wtedy zaczęły się prawdziwe emocje!

Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Holandia. Awantura na pokładzie samolotu. Żandarme...
Następny artykuł →
Lewandowski zwrócił się do kolegi z Bayernu. Mówi ...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz