O nowej restauracji w Zakopanem zrobiło się głośno w połowie stycznia, gdy jeszcze przed oficjalnym otwarciem w internecie pojawiły się pozytywne opinie. Jak tłumaczył w rozmowie z Onet Podróże pracownik "Zakopiańczyka", lokal był otwarty już 28 grudnia, ale z powodu awarii go zamknięto. Postanowiłam odwiedzić to miejsce i sprawdzić, czy jest tak "miło" i "smacznie", jak komentowali klienci.
Artykuł pochodzi z tej strony.