Wbrew pozorom, rolą Kościoła nie jest umacnianie tożsamości narodowej ani tym bardziej walka cywilizacyjna, ale… głoszenie Ewangelii. Atmosfera niechęci, hejtu, niekiedy wręcz agresji wokół migrantów i uchodźców stawia przed Kościołem wielkie wyzwania. Jego głos jest potrzebny, zanim dojdziemy do pierwszych pogromów – pisze dla Wirtualnej Polski Tomasz Terlikowski.
Artykuł pochodzi z tej strony.