Choć mogłoby się wydawać, że widok dzikich gadów, a także pokaźnych rozmiarów pajęczaków i skorupiaków to dla Australijczyków chleb powszedni, niektóre odkrycia wciąż zaskakują. Takiego też dokonała pewna australijska rodzina, na której posesję zakradł się… krokodyl.
Artykuł pochodzi z tej strony.