Prof. Renata Mieńkowska-Norkiene mówiła w programie „Newsroom WP”, że Daniel Obajtek może znaleźć się wśród pisowskich kandydatów do Parlamentu Europejskiego, mimo że jego ewentualna kandydatura wzbudziłaby wiele kontrowersji, np. związku z pytaniami wokół fuzji Orlenu i Lotosu. – On nie zasługuje, żeby tam (do PE – red.) pojechać – oceniła. – Naraził się na naszym polskim podwórku. Dopuszczał się różnych bardzo wątpliwych sposobów zarządzania Orlenem (…). Może się okazać, że nie wszystko tam odbywało się zgodnie z prawem i zgodnie zasadami gospodarności – mówiła ekspertka. Dodała, że w PiS Obajtek może przydać się podczas wyborów samorządowych i europejskich. – Może być lokomotywą wyborczą. Choćby dlatego, że partii potrzebne będą nazwiska, które są “mocno biorące”, bo PiS nie jest faworytem w tych wyborach – podsumowała ekspertka.
Artykuł pochodzi z tej strony.