Po skandalicznym incydencie Sejm ukarał Grzegorza Brauna. W sieci pojawiła się zbiórka na rzecz posła. Ta została jednak wyłączona przez organizatora. Poseł Konfederacji nie otrzyma pieniędzy, a wpłaty zostały zwrócone darczyńcom – twierdzi „Wprost”.
Artykuł pochodzi z tej strony.