– To jest pewien rodzaj fortelu politycznego, który próbuje zastosować Prawo i Sprawiedliwość. (…) Instytucja referendum jest przewidziana do podejmowania decyzji o dziejowym znaczeniu. (…) Obóz władzy tę intuicje konstytucji zupełnie zignorował – stwierdził w programie „Newsroom WP” politolog prof. Sławomir Sowiński.
Ekspert uważa, że PiS wybrał to rozwiązania, ponieważ ocenił, że nie jest w stanie po raz trzeci pod rząd wygrać wyborów w ramach klasycznej kampanii, skoncentrowanej wokół oceny dokonań rządu i propozycji na przyszłość.
– PiS proponuje w zamian alternatywną rozgrywkę na abstrakcyjnym, nie związanym z realnymi problemami (Polski – red.), torze przeszkód. Od strony ustrojowej oceniam to bardzo negatywnie. Natomiast nie wydaje mi się, żeby to była recepta na sukces. Po pierwsze, wyborcy są zmęczeni partią rządzącą. Po drugie, nie do końca ufają politycznym królikom wyciąganym z kapelusza, jak to referendum – podsumował Sowiński.
Artykuł pochodzi z tej strony.