W Monachium zakończyła się konferencja bezpieczeństwa. Wzięła w niej udział m.in. posłanka KO i jednocześnie przewodnicząca delegacji Sejmu i Senatu do Zgromadzenia Parlamentarnego NATO – Joanna Kluzik-Rostkowska. – Tegoroczna konferencja monachijska była absolutnie wyjątkowa. Ponieważ polityka Trumpa jest tak nieprzewidywalna, to w moim przeświadczeniu Europa się obudziła – powiedziała posłanka w programie „Tłit” Wirtualnej Polski. Jak dodała, dotąd Europa żyła w przekonaniu, że współpraca z USA jest czymś oczywistym. – Teraz Europa zdała sobie sprawę z tego, że musi o swoją obronność zadbać sama i to wybrzmiewało bardzo mocno – podkreśliła Kluzik-Roskowska. Posłanka przekazała, że podczas rozmów z europejskimi politykami w Monachium próbowała przekonywać ich, że atak Rosji na któryś z krajów NATO jest realny. Jak mówiła, „zdziwienie było tym większe” im dalej od Polski leży kraj, z którego pochodził jej rozmówca. – Nie mam żadnych wątpliwości, że Polska ze względu na bliskość wojny jest w absolutnie wyjątkowej sytuacji – podkreśliła.
Artykuł pochodzi z tej strony.