Żółty nalot na śniegu i mętne niebo nad Tatrami to nie przypadek. Do Polski dotarł pył saharyjski, który już teraz zmienia krajobraz gór i może być widoczny nawet na samochodach czy dachach budynków. – Nie widzimy intensywnego błękitu, a krajobraz sprawia wrażenie przysłoniętego – powiedział szef zakopiańskiej stacji IMGW.
Artykuł pochodzi z tej strony.