Zrzutka na tłumaczy. Unijny program w Turcji, czyli jak inspektor robił w Ankarze za hotelarza

Główny Inspektor Transportu Drogowego, gdy był polskim ekspertem pracującym w Turcji, wynajmował – w finansowanym ze środków unijnych domu – pokoje urzędnikom przyjeżdżającym na szkolenia. Twierdzi, że środki szły na wsparcie projektu Komisji Europejskiej. Ale żadne faktury się nie zachowały.

Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Działo się w nocy: Izrael zmienia decyzję ws. Stre...
Następny artykuł →
Nocleg jest już załatwiony. Szef ITD kasował ekspe...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz