Katie Zacharia została zwolniona w piątek, po zaledwie pięciu dniach pracy na stanowisku rzeczniczki Białego Domu. Zacharia odniosła się do zwolnienia. W ciepłych słowach mówiła o Donaldzie Trumpie i nie wspomniała o zarzutach, które pojawiły się tuż przed jej dymisją.
Artykuł pochodzi z tej strony.