Szokująca sprawa z Francji przybiera nieoczekiwany obrót. Zdaniem prokuratury nie ma dowodów na to, że zatrzymany Niemiec przez 12 lat więził i torturował swoją żonę. 55-latek wyszedł z aresztu.
Artykuł pochodzi z tej strony.
Szokująca sprawa z Francji przybiera nieoczekiwany obrót. Zdaniem prokuratury nie ma dowodów na to, że zatrzymany Niemiec przez 12 lat więził i torturował swoją żonę. 55-latek wyszedł z aresztu.
Artykuł pochodzi z tej strony.