Były agent CBA znany jako „agent Tomek”, zdradził kulisy swojej pracy za czasów, gdy jego przełożonymi byli Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik. Tomasz Kaczmarek mówi m.in., że dyrektorzy w CBA za swoją pracę byli wówczas nagradzani wizytami w domach publicznych w Wiedniu, co miało być finansowane z pieniędzy podatników. Jego słowa spowodowały wysyp komentarzy w mediach społecznościowych. Roman Giertych zapowiedział już wniosek do prokuratury.
Artykuł pochodzi z tej strony.