Najlepsza liga świata tylko z nazwy? Ten przepis to duże ryzyko [FELIETON]

– Nowy regulamin narzucający na kluby PGE Ekstraligi obowiązek posiadania w składzie wychowanka na pozycji juniora paradoksalnie może być na rękę działaczom. Pojawiają się jednak głosy, że liga będzie najlepszą na świecie tylko z nazwy, bo nowe regulacje mogą mieć negatywny wpływ na poziom rozgrywek. Czy tak będzie w rzeczywistości? – zastanawia się w swoim felietonie Jakub Czosnyka.


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Agent Tomek obciąża Kamińskiego i Wąsika. Fala kom...
Następny artykuł →
Sejmowa barierka i obiad z Marszałkiem Sejmu do li...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz