Ani Jałty, ani Monachium nie będzie. Ale nic dobrego też się nie szykuje

Jeśli jakiekolwiek ustalenia zostaną przez Putina i Trumpa podjęta na Alasce, to ani Polska, ani tym bardziej Ukraina, nie powinny spodziewać się po nich niczego dobrego. Prezydent USA wielokrotnie pokazał już, że daje się rozgrywać sprytnemu KGB-iście. Cele Putina są jawne i oczywiste, a rozejm, zawieszenie broni da mu tylko strategiczną pauzę, by je skutecznie realizować.

Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
"Publiczne upokarzanie". Fala komentarzy...
Następny artykuł →
Chińczycy "przepędzili" okręt USA? &quot...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz